| Jeszcze w czasach przed¬historycznych |
|
Jeszcze w czasach przedhistorycznych dokonano jednak cennego odkrycia, że gorzki glukozyd rozpuszcza się w ciepłej wodzie. Dodaje się więc ciepłej wody do surowego oleju i wstrząsa przez pewien czas, aby cała ilość gorzkiego składnika przeszła z oleju do wody. Olej, jako lżejszy, pozostaje na wierzchu, a woda pozostaje na dnie. Łatwo więc oddzielić oczyszczony olej, nie posiadający już wcale goryczy. W sprzedaży nosi on często u nas nazwę' oliwy nicejskiej od miasta Nicei, w okolicach którego do niedawna uprawiano dużo oliwek. Pewną część tych owoców w starożytności, a także i obecnie przeznacza się do spożycia deserowego, oczywiście po odpowiednim spreparowaniu. Najprostszy, znany od tysięcy lat sposób preparowania oliwek jadalnych polega na ich zakiszeniu czy też zasoleniu. Zbiera się w tym celu owoce zupełnie dojrzałe i rozkłada na półkach cienką warstwą na 5-10 dni. W ciągu tego okresu tracą one trochę wody, więdną, a jednocześnie znaczna część gorzkiego składnika, ale nie wszystek, ulega rozkładowi. Tak przywiędnięte oliwki wkłada się do beczek war-jilwami, przysypując każdą warstwę oliwek grubości 5-8 cm warstwą soli. Na 100 kg oliwek bierze się 12-15 kg soli. W niektórych prowincjach greckich dodaje się jeszcze więcej soli, aż 50 kg na 100 kg owoców. Wierzchnią warstwę przykrywa się denkiem obciążonym dużym kamieniem. Oliwki puszczają sok, kamień utrzymuje owoce w zanurzeniu. Zachodzi fermentacja, a przy tym C.orzki składnik ulega zupełnemu rozkładowi. Nadmiar brunatnej cieczy zlewa się i wyrzuca. Po dwóch miesiącach owoce gotowe są do spożycia. Można je przechowywać w stężonym roztworze soli nawet domowym sposobem przez długie miesiące, nie psują się bowiem wcale. projektowanie wnętrz | wagi elektroniczne | Kabiny prysznicowe |